Fandom

Astronomican

Tyranidzi

893strony na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze215 Udostępnij

Pipe wrench.png
Ten artykuł jest w trakcie budowy
Pipe wrench 2.png


MEKBOY ORK INFOBOX DO POPRAWY.png






LEWY cudzysłów.png
Nie przetrwamy tego. Ludzkość nie jest w stanie tego przetrwać. W ciągu jednego dnia pokryli całą planetę morzem żywych ostrzy i kłów. Zabij jednego, a dziesięciu pojawi się na jego miejscu. Jeśli naprawdę są niezliczeni, wówczas naszej rasie jest przeznaczona krwawa śmierć, zanim zedrą z planet ostatnie strzępy naszej cywilizacji z siłą bardziej żarłoczną niż same ognie piekielne.


Śmierć! Na Boga Maszyny, śmierć jest tutaj!

PRAWY cudzysłów.png

—Ostatnie słowa Magosa Varnaka podczas inwazji Tyranidów na Tyran Primus


Tyranid symbol.png

Symbol, który Imperium przypisało Tyranidom

Tyranidzi (ang. Tyranids), znani również pod wspólną nazwą Wielki Pożeracz. Są starożytną rasą szybko ewoluujących, hiper-agresywnych istot żyjących jedynie w celu własnego przetrwania. Podróżują od planety do planety w ogromnych Flotach-Rojach, ogałacając światy z wszelkiego życia. Dlatego też Tyranidzi nie są zagrożeniem tylko dla ludzkości, lecz dla całej Galaktyki Drogi Mlecznej.

To najbardziej obca rasa ze wszystkich obcych, bowiem nie pochodzi w ogóle z naszej galaktyki, nie zna nauki ani technologii - sami w sobie są żywymi broniami. Owi Xenos są bardzo poważnym problemem dla wszystkich frakcji Drogi Mlecznej, stanowiąc priorytetowe zagrożenie.

Tyranidzkie floty przybywają na poszczególne planety, starając się pozyskać tzw. biomasę, która jest im niezbędna do przetrwania, ponieważ zapewnia materiał budulcowy dla uzupełnienia strat i tworzenia nowych osobników. Najważniejszą przyczyną pozyskiwania biomasy zaraz obok produkcji i funkcji energetycznej (niczym paliwo) jest pozyskiwanie nowego DNA, które dzięki specyficznemu rozmnażaniu się tej rasy pozwala na rekombinacje genów tak, by stworzyć doskonalszą jednostkę, lub zupełnie nowy podgatunek Tyranida. Całe tryliardy tyranidzkich organizmów składających się na floty oraz oddziały naziemne są kierowane przez Umysł Roju - ich zbiorową świadomość, która kontroluje wszystkie jednostki naraz, od mikroskopijnych bakterii po kilkunastometrowe potwory zwane biotytanami aż po niebotycznie wielkie biookręty.


Historia

Oficjalnie pierwsze kontakty z Tyranidami nastąpiły we wschodniej części galaktyki w 745.M41, pierwszą z zaatakowanych planet był Tyran Primus - to właśnie stąd wzięła się nazwa Tyranidzi, którą obcym nadał Inkwizytor Kryptman. Krążą jednak pogłoski, że ludzie z działu Inkwizycji Ordo Xenos zarejestrowali niektóre z podgatunków już w 35 milenium. Oprócz tego okazało się, że występujące od pewnego czasu w galaktyce Genokrady również należą do tej rasy obcych, a nawet wiele zwierząt od dawien dawna występujących na różnych planetach ma podobny genom co Tyranidzi.

Pochodzenie

Najprawdopodobniej obcy przybyli z jednej z niedalekich galaktyk, zwabieni potężnym źródłem psychicznej energii Astronomicanu. Floty Tyranidów podróżowały przez intergalaktyczną, niesamowicie zimną pustkę, zahibernowane na eony, wybudzając się dopiero przy pierwszej napotkanej planecie.

Istnieje jednak kilka teorii dotyczących przyczyny najazdu tej rasy na naszą galaktykę. Pierwsza z nich jest najbardziej oczywista - sugeruje ona, iż Wielki Pożeracz wchłonął całą biomasę ze swojej ojczystej galaktyki, co zmusiło go do opuszczenia domu i odnalezienia nowego źródła energii.

Kolejna spekulacja zakłada, że Wielki Pożeracz zaryzykował niezwykle niebezpieczną podróż od galaktyki do galaktyki, gdyż uciekał do Drogi Mlecznej przed jeszcze większym zagrożeniem którym mógł być inny, o wiele groźniejszy gatunek Xenos lub katastrofa na niewyobrażalnie wielką skalę.

Najstraszliwsze przypuszczenie głosi, że Tyranidzi są najstarszą rasą ze wszystkich, pochłaniającą galaktyki od niepamiętnych czasów... oraz że Droga Mleczna jest jedną z ostatnich, które przetrwały.

Wojny Tyranidzkie

Po pierwszym pojawieniu się obcy poczęli nieustannie nękać Galaktykę Drogi Mlecznej w bardzo małym albo większym stopniu. Główne floty-roje, ich pozostałości, czy pomniejsze siły zwane mackami atakowały różne systemy i planety. By usystematyzować całość takie wydarzenia odpowiednio podzielono, nazywając je Wojnami Tyranidzkimi. Wojny Tyranidzkie rozpoczynają się od najazdów jakiejś nowej floty i kończą zażegnaniem zagrożenia.

Pierwsza Wojna Tyranidzka

Pierwsza Wojna Tyranidzka dotyczyła najazdu wielkiej floty-roju od wschodu. Nazwana była przez Inkwizytora Kryptmana Behemotem. Jednakże na ponad 150 lat przed jego przybyciem Umysł Roju wysłał forpocztę do naszej konstelacji gwiazd w postaci Genokradów. Zainfekowały one kosmiczny wrak Grzech Potępienia. Zadaniem Genokradów było zlokalizowanie biomasy, ale w 589.M41 to biomasa przybyła do nich w postaci terminatorów 1. kompanii Krwawych Aniołów, która szturmowała Grzech Potępienia. Nikt nie wiedział że Genokrady należą do rasy Tyranidów i spowodowały inwazję na skalę galaktyczną.

Pierwsze uderzenie - Behemot

Oficjalnie odnotowany przypadek spotkania Imperium z Tyranidami po raz pierwszy nastąpił podczas ataku floty-roju Behemot na oceaniczny świat Tyran Primus w 745.M41 od wschodniej części galaktyki, choć tak naprawdę Behemot wkroczył do naszej galaktyki już w 730.M41. Śmierci cudem uniknął Światostatek Malan'tai w 739.M41, został bowiem ostrzeżony przez eldarskich obieżyświatów i zszedł z drogi Behemotowi. Sam Tyran Primus tajemniczo milczał, co jednak zdarzało się planetom Imperium. Inkwizytor Kryptman podążył za swoim instynktem i mimo wszystko postanowił to zbadać, tą decyzją niejako uratował Imperium. Kiedy dotarł do celu planeta okazała się totalnie ogołoconą bez choćby atmosfery. Jak się okazało ze znalezionych dzienników Magosa Varnaka pomimo mocnego ufortyfikowania i własnej floty świat błyskawicznie upadł. Inkwizytor chciał zaalarmować Imperium, ale jak się okazało Astropata nie był w stanie przekazać wiadomości Osnową w miejscu, gdzie przelatywała flota Tyranidów. Ten fenomen nazwano Cieniem w Osnowie i aby go przezwyciężyć i wysłać sygnał Kryptman obrał kierunek na Thandros. Cień w Osnowie nie pozwalała również na skok do Osnowy i tym samym uzyskania prędkości do podróży międzygwiezdnej. Sam Behemot kontynuował pożeranie kolejnych światów i leciał w stronę centrum galaktyki. Agent Imperium podążał śladem wielu, różnych i obumarłych światów, aż wreszcie dotarł do Thandrosa. Jak się okazało Wielki Pożeracz już dawno tam był - zdarł wszystko z powierzchni świata, zostawiając tylko skałę - wydarzenie to nazwano Incydentem Thandrosa. Kolejny na torze Behemota był Ultramar ze światem należącym do zakonu Ultramarines, Macragge. Na szczęście Astropacie Kryptmana udało się wysłać informację do tamtejszego Mistrza Zakonu, Marneusa Calgara. Pomimo że ostrzeżenie było niekompletne to nie zbagatelizowano go i zorganizowano imponującą obronę. W 757.M41 kiedy ma miejsce epicka Bitwa o Macragge, gdzie Xenos zostali ostatecznie zatrzymani i rozbici przez tytaniczny wysiłek Ultramarines i innych sił Imperium, choć obcy totalnie zdewastowali powierzchnię planety, zadali potworne straty, a Calgar przegrał pojedynek z dowódcą Tyranidów - Władcą Roju i został śmiertelnie ranny. Sami Kosmiczni Marines ponieśli ogromne straty i będą potrzebowali jeszcze całych wieków aby je uzupełnić. Behemot i tak przetrwał - dla przykładu w 820.M41 zakon Kosmicznych Marines Mortifaktorów abordażuje biookręt Behemota, oczyszczając go z xenos ze stratami dochodzącymi do 90%.

Niewielka część floty-roju starła się z Orkami, które okazały się wymagającym przeciwnikiem. W 752.M41 Behemot jest odpierany przez orkową flotę i ich piracką bazę Szczerpaty (ang. Jagga), owymi siłami dowodził Kaptan Czarnypryk (ang. Kaptin Blackgit). Niestety Orkowie decydują się abordażować tyranidzkie biookręty, tym samym obudzili oni tamtejsze Tervigony, które wypluły z siebie niezliczoną ilość mniejszych Tyranidów. Te zaś zalały najeźdźców i przedostały się na ich statki i tym samym zgładziły załogę. Sprytny Czarnypryk przeczuł porażkę, kiedy komunikacja z załogą zawiodła i próbował uciec, napierając swym statkiem na zagradzający mu drogę jakiś biookręt Tyranidów... jak się okazało to nie był okręt, a mina zarodnikowa wielkości statku kosmicznego. Mina eksplodowała.

Przemarsz śmierci Behemota zniszczył takie imperialne światy jak Helmont czy księżyce Ra'pson. Ale również Chaos upadł przed Tyranidami. W 753.M41 na planecie Sybari zebrały się siły renegatów Chaosu, zwane Cieniami Śmierci (ang. Death Shadows), którym przewodniczył Czarnoksiężnik Malafor. Przygotowywali się oni do ataku z zaskoczenia na Ultramar, jednak zostają zaskoczeni przez Tyranidów. Przez Cień w Osnowie Cienie Śmierci zostają odcięte i tracą lidera który na skutek tego dziwnego fenomenu oszalał. Mimo że stawiają bohaterski opór to w mniej niż godzinę Behemot ich wybija i pożera.

Najazd mniejszych flot

Po ataku Behemota przez Galaktykę Drogi Mlecznej przewinęło się parę innych, malutkich flot-rojów. Każda dostała osobną nazwę jak Chimera, Scarabus, Gorgon czy Naga, ale nikt nie podejrzewał że są to prawdziwe floty-roje, a jedynie pozostałości po Behemocie. Jak się okazało tak naprawdę były to zupełnie osobne gromady Tyranidów, zwiadowcze. Umysł Roju porozsyłał je aby sprawdzić poziom obrony Drogi Mlecznej, punkty słabo obwarowane i zlokalizować różne rasy obcych do pozyskania genomu aby opracować nowe jednostki. Imperium Ludzkości w większości je zignorowało, bo te głównie atakowały planety kosmitów i eldarskie Światostatki.

Naga - zmora Xenos

W 801.M41 flotylla Tyranidów Naga wkracza w przestrzeń Ligi Ulumeathi i w czasie od C980 802.M41 do 920 807.M41 pożarła kilka pomniejszych obcych cywilizacji w okolicach ojczyzny tej rasy nawet nie zwalniając. Sami Ulumeathi przez 7 lat starć z Nagą doznali poważnych strat - poza wieloma planetami stracili też macierzystą - odratowując się ucieczką na inne kolonie, gdzie wprowadzili kwarantannę z obawy przed Genokradami na statkach kosmicznych.

W 801.M41 Naga zaatakowała również eldarskie światy dziewicze i światy uciekinierów jak np. Eth-aelas. W 640 801 ofiarą Nagi pada pierwszy z nich, Tar-Etenil. Psychiczna fala, jaka rozbiega się po zabiciu wszystkich istot żywych, paraliżuje resztę eldarskich planet. Tyranidom z grupy Naga przyszło walcząc jednocześnie z trzema Światostatkami na raz - były to Idharae, Malan'tai oraz Iyanden. Z tego powodu rozdzieliła się i poczęła czynić większe szkody; starła siły eldarskie z powierzchni świata oraz przetrzebiła ich flotę. W 860 812.M41 siły Yriela dołączają do obrony, niszcząc flotę Tyranidów jednak za późno by uratować planety. Rozkazuje on oczyścić je z wszelkiego życia ogniem ze statków, ale niektóre Xenos i tak przetrwały. Nagle w kosmosie rozlega się psychiczny krzyk - kompletnie cały Światostatek Malan'tai zostaje zniszczony - tajemnicza śmierć z ręki Tyranidów ma miejsce w 459 812.M41. Eldarzy decydują się zejść na planetę Eth-aelas i dokończyć dzieło. Po serii krwawych wojen Naga zostaje zniszczona, ale jej szczątki nadal panoszą się po kosmosie. Była to pierwsza i niezwykle krwawa lekcja dla Eldarów dotycząca Tyranidów.

Flota-rój Naga wymierzyła niewielki cios także Ludzkości, ale zanim to nastąpiło ludzie sami sobie zaszkodzili. Pojawienie się Tyranidów i plotki o pożeraniu światów pobudziły tajemniczy, heretycki kult, zwany Kultem Całunu Otchłani (ang. Cult of the Veiled Oblivion). W 640 801.M41 organizacja zrobiła rewoltę na świecie Silax, i poczęła rozszerzać się pośród populacji światów wzdłuż Grupy Ybaric (ang. Ybaric Cluster). Niewiele później w 909 801.M41 pierwsza z planet Grupy Ybaric, Szkarłatny-Upadek (ang. Crimsonfall) zostaje zaatakowana przez obcych i (o ironio) upada w 870 802.M41. Kolejny na drodze był Silax, gdzie w 001 808.M41 Tyranidzi wybijają ubóstwiających ich zdrajców jak i walczących z nimi lojalistów.


Wydarzenia Pierwszej Wojny Tyranidzkiej

Wszelakie wydarzenia, wojny i potyczki, w których udział wzięli Tyranidzi w przedziałach czasu Pierwszej Wojny Tyranidzkiej.

  • 589.M41 - Grzech Potępienia. Krwawe Anioły rozpoczynają serię szturmów na Kosmiczny Wrak Grzech Potępienia, który jest zainfekowany przez Genokrady. Nikt nie wie że te są awangardą Tyranidów.
  • C. 730.M41 - Behemot Przybywa. Ogromna flota biookrętów pojawia się na Wschodnim Skraju Galaktyki.
  • 739.M41 - Lot Malan'Tai. Światostatek Malan'Tai zostaje ostrzeżony przez eldarskich Obieżyświatów przed nawałą Tyranidów. Błyskawicznie, póki jeszcze mają czas, zmieniają kurs Światostatku i usuwają się z drogi flocie Behemota.
  • 745.M41 - Śmierć Tyrana. Następuje pierwszy oficjalny kontakt Tyranidów z Imperium, który kończy się błyskawicznym wyrżnięciem świata Tyran Primus i ogołoceniem go do samej skały.
  • 746.M41 - Pogoń Kryptmana. Inkwizytor z Ordo Xenos, Kryptman bada tajemniczą ciszę Tyrana Primus. Dowiaduje się z dzienników Magosa Varnaka o nowych obcych, których nazywa od tej pory Tyranidami. Rusza by ostrzec Imperium.
  • 746.M41 - Incydent Thandrosa. Podwójne światy Thandrosa, stanowiące kopalnie, stawiają słaby opór Tyranidom. Obie populacje giną błyskawicznie.
  • 749.M41 - Behemot Postępuje. Eksploratorska Flota Imperialna Dorsari i światy Helmontu oraz księżyce Ra'pson upadają w wyniku ataku floty roju Behemot.
  • C. 752.M41 - Szczerpate Waaagh!. Behemot zostaje zatrzymany przy pirackiej, orkowiej bazie Szczerpaty. Zwycięski Kaptan Czarnypryk rozkazuje abordażować okręty Tyranidów. W wyniku tej akcji Tyranidzi wyżynają załogę statków, a niewiele później umiera i kapitan.
  • 752.M41 - Prandium Pochłonięte. Świat Prandium - klejnot Ultramaru okazuje się wyjątkowo łatwą zdobyczą dla Tyranidów. Niegdyś rajski świat, a obecnie skała jest pomnikiem zamierzchłej przeszłości.
  • 753.M41 - Rzeź Sybari. Banda Marines Chaosu zwana Cienie Śmierci rusza na Sybarii by zebrać się i przygotować atak na Ultramar. Zostają odizolowani przez Cień w Osnowie i pożarci w mniej niż godzinę.
  • 754.M41 - Oczyszczenie Ymglaru. Salamdnry rozpoczynają xenobójczą kampanię na księżycach Ymglar, zainfekowanych przez Genokrady. Pomimo potwornych strat księżyce są oczyszczone... albo przynajmniej takie się wydają.
  • 756.M41 - Szturm na Calth.


Druga Wojna Tyranidzka

Małe floty zwiadowcze Tyranidów najeżdżały Drogę Mleczną nieregularnie, w różnych odstępach czasu. W skutek tego ostatnia z tej serii - Gorgon, została zaliczona do Drugiej Wojny Tyranidzkiej, bowiem pojawiła się stosunkowo później od reszty pomniejszych flot, będąc zapowiedzią czegoś większego, której nikt nie odczytał. Przez 200 lat Imperium generalnie łatwo radziło sobie z pozostałościami flot obcych i tymi mniejszymi, pomimo szkód nie stanowili oni problemu również z tego powodu że małe floty nacierały głównie na innych Xenos. Problem powstał kiedy pojawiła się prawdziwa siła Tyranidów - olbrzymia flota-rój Kraken, nacierająca w 990.M41. Kraken najechał Drogę Mleczną od wschodu, podobnie jak uczynił to Gorgon i wcześniej Behemot.

Gorgon - wyścig adaptacji

Umysł Roju upodobał sobie między innymi mięso Tau i z tego powodu Dominium nawiedziła mała flota tyranidzkich statków zwana Gorgonem, która wkroczyła w ich przestrzeń w 897.M41. Sama flota była bardzo mała, ale niezwykle szybko mutująca. Z początku Dominium tajemniczo utraciło kontakt z kilkoma światami na wschodniej granicy w roku 599 899 czterdziestego pierwszego milenium. Wiele flot Tau próbowało powiadomić resztę Dominium, ale jedynie garstka statków kosmicznych uniknęła śmierci i zaalarmowała Kastę Ognia, że jacyś potworni obcy najechali światy. Początkowo Dominium próbowało działać na drodze pokoju i jednoczenia, starając się nawiązać kontakt, ale Wielki Pożeracz nie znał tych pojęć, a jedynie głód. Jak się potem okazało agresorzy wyrzynali planetę za planetą, rosnąc w siłę i szybko uodparniając się na uzbrojenie Tau. Mimo wszystko Dominium miało pewną przewagę w porównaniu do Imperium - wytwarzany przez Tyranidy Cień w Osnowie nie oddziaływał na ich ówczesny model silnika statków, czyli ZFR Horizon, który pozwalał na rozwinięcie prędkości zbliżonej do światła. Dominium straciło nadzieję po wielu porażkach, utracie światów, placówek, kosmicznych stoczni, wyrzynaniu statków ewakuacyjnych czy serii misji samobójczych zainicjowanych w 901 901.M41 przez Shas'el Vorcah. W nieoczekiwanym momencie w 760 902.M41 na pomoc przybyło... Imperium! Dowódca imperialny Kasztelan Crask mający pod komendą setki regimentów z 18. Cadiańskiego zdecydował że w najbliższej przyszłości woli walczyć z Tau niż z wielką jak Behemot armadą Tyranidów, jaka powstałaby po pożarciu biomasy z planet Dominium. Nie mogąc uodparniać się na tak różne rodzaje technologii, Gorgon został zniszczony i odparty wraz ze śmiercią dowódcy najeźdźców, Dominatrixa. Tym sposobem obcy zostali ocaleni, ale nie był to koniec najazdów Wielkiego Pożeracza. Błyskawiczne uodparnianie się Gorgona na różnego rodzaju bronie było dla Tau olbrzymim zaskoczeniem i impulsem do tworzenia nowych rodzajów uzbrojenia. Wg. Umysłu Roju genom Tau był wartościowy bowiem w następnym wieku cień Tyranidów znów nań padnie.

W trakcie napierania na Tau, Gorgon zaczepił również inną rasę. O wiele starszą i niezwykle potężną - mowa o Nekronach. W 075 902.M41 flota Tyranidów wydziela kilkadziesiąt Statków-Rojów z głównych sił i oddelegowuje je do ataku na tauowską planetę Ka'Mais. Ostre starcia powodują że nagle na księżycu Ka'Mais wybudzają się Nekroni. Wytaczają oni tak niebotyczną flotę kosmiczną, że przytłaczają liczbowo statki Tyranidów i błyskawicznie je niszczy. W 078 902.M41 Ka'Mais świętuje zwycięstwo i organizuje ceremonie powitalne na cześć Nekronów, którzy przybywając dokonują rzezi na Tau.

Kraken - masowy atak

Na nieszczęście nikt nie wiedział, że małe gromadki biookrętów Gorgona były dopiero zapowiedzią kolejnej, większej floty-roju. To zgrupowanie Tyranidów pojawiło się w galaktyce Drogi Mlecznej ponad sto lat później, na początku roku 990 czterdziestego pierwszego milenium, kiedy każdy już dawno uważał, że Tyranidzi zostali odparci i po kosmosie latają jedynie pozostałości. Jakież było zdziwienie gdy okazało się że nadeszła nowa wielka flota zwana Kraken. Kraken zaatakował od wschodu i obrał inną strategię. Rozdzielił się na mnóstwo małych flot, które zaczęły ogołacać całe systemy jednocześnie, zanim mogły przybyć posiłki. Każdą taką osobną flotę, na jakie dzielił się Kraken nazwano macką, a powstały front Tyranidów miał tysiące lat świetlnych długości. Atak na tak szeroką skalę rodził problem obrony - nie mogła być skupiona i nie dało się obronić wszystkiego. Imperium było zmuszone do obrony jedynie kluczowych strategicznie światów, pozostawiając resztę na pastwę losu, choć kilkanaście zakonów zadeklarowało że będzie walczyć o nieszczęśników, wiele z nich jak Lamenterzy czy Kosy Imperatora odniosły sukces z ogromnymi stratami, inne jak np. Rycerze Wieczności zostali wybici do nogi. Starano się nie dopuszczać do desantu na planety, abordażując biookręty, poświęcając się i wysadzając je od środka. Masowy atak powodował też że Cień w Osnowie działał na większą skalę, jeszcze skuteczniej blokując wezwanie czy wkroczenie sił Imperium. W skutek tego pierwsze planety, które padły jego ofiarą nie mogły nikogo zaalarmować o ataku - Umysł Roju skutecznie dewastował jaźń psioników. Już kilka miesięcy od wejścia Krakena w przestrzeń Galaktyki pojawiały się legendy o niebiosach zasłoniętych przez chmarę monstrów, o powietrzu zatruwanym przez zarodniki i przerażających bestiach, wyrzynających wszystko na swej drodze. W 750 991.M41 Kraken pochłonął Mortex, a nieco później w 777 991.M41 Ceres XIV, a Eorcshie w 849 992.M41, upadł też Miral, z którego uciekł zakon Kos Imperatora przez katastrofalne straty, oddając Tyranidom świat na pożarcie. Często dokonywano ewakuacji ludności zanim planeta została stracona jak np. świat Devlan w 801 991.M41. Innym udało się obronić, jak choćby planeta Horst Prime. Szczęście w nieszczęściu pomimo podziału na wiele mini-flot to część macek Krakena skupiła się na planecie Ichar IV. Na Ichar IV kult zwany Bractwem (ang. Brotherhood) w 225 991.M41 dokonał przewrotu i obalił planetarnego gubernatora. Jak się okazało Bractwo było kontrolowane przez Genokrady i ze względu na ich wezwania wiele macek Wielkiego Pożeracza leciało na ów świat. W 332 991.M41 Ultramarines, Inkwizycja i zastępy Gwardii Imperialnej oczyszczają świat z infekcji Genokradów, przygotowując się do poważniejszego starcia. W czasie szturmu Tyranidów w 992.M41 perymetr obronny planety był błyskawicznie najechany przez takie potwory jak Liktorzy, które tak naprawdę od dawna tam były, tylko cierpliwie czekały aby się uaktywnić i rozpocząć łowy. Na powierzchnię planety obcy byli zrzucani w niebotycznych ilościach, licznie pojawiły się nawet większe Tyranidy jak Tyrannofexy czy biotytany. Poważnie wzmocnioną obroną dowodził nikt inny jak Marneus Calgar z zakonu Ultramarines. Pomimo licznych strat, Marneus zemścił się na ponownie pojawiającym się Władcy Roju, zabijając go, przez co Tyranidzi pozbawieni zostali zmysłu taktycznego i koniec końców w roku 40 993 przegrali. Chociaż główny atak Krakena załamał się to Imperium Ludzkości poniosło poważne straty i nadal musi się mierzyć z rozprzestrzeniającymi się pozostałościami głównej floty po dziś dzień. Wielkość takich pozostałości waha się od kilkunastu do kilkuset statków, a przykładem jest np. Flota-rój Megalodon. Mimo wszystko zasługa pokonania Krakena nie należy wyłącznie do Imperium Ludzkości...

Idąc falą Kraken atakował wiele celów jednocześnie i mniej więcej w tym samym czasie co atakował Ichar IV jedna z większych jego macek kierowała się na Światostatek Iyanden w roku C. 992.M41. Dowódca Iyanden, Arcyprorok Kelmon zdecydował że każdy Eldar ma chwycić za broń, poczyniono przygotowania, przebudzono Awatara Khaine'a i dokonano aktu świętokradztwa - załączono do maszyn tak wiele kamieni duszy przodków jak to tylko możliwe, co w oczach Eldarów jest jak bezczeszczenie zwłok zmarłego. Kraken zaatakował 20 dni od przygotowania, ale Światostatek już tydzień wcześniej był odizolowany od reszty wszechświata Cieniem w Osnowie, który mocno odciskał piętno na umysłach Xenos. Najazd krwawo się rozpoczął, a wieść o nim dotarła jakimś cudem do Księcia Yriela, który dawno temu odszedł od tego Światostatku. Na Iyanden Tyranidzi łamią wszelką obronę, a olbrzymi Tyran Roju zabija każdego kto się doń przebije przez hordy jego armii i ponoć żadne ostrze nie potrafi przebić jego skóry. Yriel dociera na czas, chwyta za przeklętą Włócznię Brzasku, która wypala jego energie życiową i duszę. Zabija włócznią Tyrana, przechylając szalę zwycięstwa na stronę Eldarów, którzy dobrze wykorzystują ten moment. Z ogromnymi kosztami, śmiercią Arcyproroka Kelmona i wieloma zniszczonymi kamieniami dusz, zakrwawieni Eldarzy wychodzą ze starcia zwycięsko.

Faktem jest że gdyby światostatek Iyanden nie pokonał i nie odciągnął swoją obecnością sporej macki, to Ichar IV z pewnością by upadło i odwrotnie - gdyby nie odparto Wielkiego Pożeracza na Ichar IV, upadłby Iyanden. Jeśli którykolwiek z nich by zawiódł to Kraken byłby prawdopodobnie już nie do powstrzymania. Oprócz tych decydujących starć przejawiały się bardzo liczne, pomniejsze batalie jak choćby walka na czas by ewakuować świat macierzysty Kos Imperatora - Sothę, czy starcia bandy Pożeraczy Światów, albo precyzyjne misje Szwadronów Śmierci.


Trzecia Wojna Tyranidzka

Parę lat po ataku Behemota, Trzecią Wojnę Tyranidzką zapoczątkowuje atak małej floty, która została ochrzczona mianem Pythos. Flota Pythos najeżdża Galaktykę Drogi Mlecznej w roku C. 40 997, zjawiając się od strony północno-wschodniej. Pythos był jedynie zwiastunem największej dotychczas floty-roju, jaka się pojawiła - Lewiatana. Lewiatan zaatakował pod koniec 41. milenium w 138 997.M41, rozmiarami przyćmiewając wszelkie siły jakie wcześniej rzuciły Tyranidy.

Pythos - zwiastun zagłady

Flota Pythos uderzyła w przestrzeń Upiornych Gwiazd (ang. Ghoul Stars) w C. 997.M41. Opór Tyranidom stawił tamtejszy zakon Marines Czerwone Szpony, mieli bowiem tam swój świat macierzysty osadzony na świecie Orask na granicy Upiornych Gwiazd. Jednakże nie niszczą oni całej floty, zwyciężając jedynie nad niewielkim odłamem.

Tyranidzi.jpg

Tyranidzi z Floty-Roju Lewiatan

Lewiatan - widmo zagłady

W 138 997.M41 w przestrzeni Imperium zjawia się ostatnia duża flota Tyranidów - Lewiatan. Nazwa jest adekwatna do jej rozmiarów jako że jest największą dotychczas napotkaną. Lewiatan wprowadził bardzo nietypową strategię w połączeniu z zachowaniem poprzednich flot. Zamiast atakować od wschodu, zachodu, południa czy północy wzdłuż płaszczyzny Galaktyki, szturmował Drogę Mleczną prostopadle, od dołu i, podobnie jak Kraken, zamiast skupiać się na jednym czy kilku celach atakował masowo. Tym samym jednocześnie atakuje Segmentum: Tempestus, Ultima i Solar i rozciąga Cień w Osnowie na olbrzymim obszarze. Kryptman informuje o tym Wysokich Lordów Terry. Pierwszą ofiarą jest populacja Świata Świątynnego Świętej Caspalen w 250 997.M41. Planeta upadła błyskawicznie bowiem jej rząd został zabity przez zabójcę Tyranidów - Śmiercioskoczka. Lewiatan wbija się w Imperium jak gorący nóż w masło. W ciągu niespełna roku upada nie kilka, a kilkadziesiąt światów. Na czele wojsk Lewiatana bowiem znalazł się legendarny Władca Roju. Nawet Chaos stojący na drodze Lewiatanowi upada bezsilnie - "niezwyciężona" i "nieprzebyta" forteca Kuźniokaplica (ang. Forgefane) Żelaznych Wojowników zostaje zniszczona w niespełna tydzień w 360 997.M41. Imperium Ludzkości wszczyna desperacki kontratak. Flota segmentum Ultima zwycięża nad siłami Tyranidów w systemie Krwawej Gwiazdy (ang. Bloodstar). Jak się okazuje była to pułapka: nagle flota zostaje zdewastowana przez dwie podzielone mini-floty Lewiatana, które uderzają z różnych stron. W obliczu tak wielkiego widma zagłady wiele światów masowo jest ewakuowanych, nawet Adeptus Mechanicus opuszcza święte dla nich ziemie Światów Kuźni jak choćby Tesla Prime, którą przenieśli na Gryphonne IV. Sam Gryphonne został pół roku później w 066 998.M41 również zaatakowany. planeta była oblegana i po wykrwawieniu sił, część armii ewakuowała się poza Mechanicus i Imperialnymi Rycerzami. Świat został totalnie zniszczony i praktycznie upadł, choć formalnie zwyciężyło Imperium bo ze wszystkich istot żywych na planecie pozostało się tylko 2 Imperialnych Rycerzy z Domu Cadmus, bowiem ich siły wcześniej pokonały Dominatrixa, zyskując przewagę i niszcząc siły Tyranidów.

W 509 997.M41 Lewiatan nawiedza Tarsis Ultra, świat położony blisko Terry. Lord Inkwizytor Kryptman dowodził połączonymi siłami Planetarnych Sił Obronnych, regimentów Gwardii Imperialnej, PDF, Ultramarines, zakonu Mortifaktorów oraz Drużyny Śmierci ze Szwadronów Śmierci. Pomocna w obrony granic Imperium okazuje się sztuczna biologiczna plaga wytworzona przez Magosa Locarda, która została dostarczona do serca floty Tyranidów przez Ultramarines. Niestety w późniejszych latach Tyranidzi uodpornili się potem na jego wynalazek. Tak więc z ogromnymi stratami w ludziach Kryptman zniszczył połowę Floty Lewiatan, jednak ekosystem Tarsis Ultra został totalnie zniszczony przez obcych. Druga połowa floty Lewiatana kontynuowała swój przemarsz śmierci, tak więc Kryptman podjął drastyczne środki. Floty bojowe Segmentum Solar i Segmentum Tempestus ruszają do boju. Każda planeta pod inwazją Tyranidów zostaje błyskawicznie poddana Exterminatusowi z zaleceniem Inkwizytora Kryptmana. Inkwizytor kierował się prostą logiką: Tyranidzi podejmą masę środków by przejąć biomasę planety tylko po to by stracić i biomasę i siły. Zaś każda planeta stojąca na drodze Tyranidom miała zostać ewakuowana i podlegała natychmiastowemu Exterminatusowi. Dzięki temu Tyranidzi będą zmuszeni ruszyć na planety bogate w biomasę, czyli w innym kierunku. Inkwizytor pozbawił obcych ogromnej ilości surowców i przekierował ich flotę, ale tym samym rozpoczął największe ludobójstwo od czasu Herezji Horusa. Kryptman został ogłoszony przez resztę Inkwizytorów Excommunicate Traitoris - tym samym zostaje oficjalnie ścigany jako zdrajca. Mimo to były Inkwizytor uważał że odpowiednio manipulując Tyranidami nie tylko uratuje przed nimi Imperium ale również pozbędzie się wrogów Ludzkości. Jako jedyny najbardziej pojął istotę Tyranidów, ale nawet jego sojusznicy uważali go za głupca. Wszakże Imperium nauczyło się że zrozumienie wroga takiego jak Tyranidzi czy próba skontrolowania jego postępowań jest rzeczą niemożliwą. Wymyślił jednak błyskotliwy plan znany jako Gambit Kryptmana. W 200 999.M41 przy pomocy resztek wiernych mu Szwadronów Śmierci przechwycił Genokrady i wysłał je na Kosmicznym Wraku w kierunku Sektoru Octarius w 650 999.M41, gdzie znajdywało się Orkowe Imperium Octarius. Miasta Orków tak tętniły życiem, że zwróciły uwagę całej floty, która od razu zaatakowała orkowe systemy. Teraz dwie rasy walczą między sobą jednak Inkwizytor wie, że jeśli Tyranidzi odniosą zwycięstwo, Imperium będzie musiało stawić czoła największej armii Tyranidów jaką kiedykolwiek widzieli. I tak zaczęła się Wojna w Octariusie.

Najbardziej wystawioną planetą Imperium Orków Octariusa był Orrok i to od niego zaczęła się Wojna w Octariusie w 718 999.M41. Dziwolongi z mocami psykerskimi biegały i bełkotały w strachu. Coś o niepomiernym głodzie czaiło się w ich umysłach. Wtem miliony organizmów tyranidzkich spadały z nieba. Dla Orków najlepszą formą obrony jest tłuczenie przeciwnika aż do śmierć, więc taką taktykę obrali Orkowie. W pierwszych sekundach wojny zginęło tysiące obcych po obu stronach, ale nawet orkowa chęć do wojny nie mogła się mierzyć z liczbami jakie stały po stronie Tyranidów, wystarczyła jedna noc by Tyranidzi zwyciężyli. Wojna pochłonęła kilkadziesiąt światów i centrum Sektora Octarius - Octarię. Miliardy Tyranidów i miliardy Orków ścierały się na owym świecie. Orkowie bronili się zaciekle i robili to co kochali. Tyranidzi podbijali okoliczne światy i biomasę z nich wtłaczali do statków by tworzyć nieskończone fale wojowników wciskanych do Octarii - planetarnej maszynki do mielenia mięsa. Do walk dołącza się orkowy pirat Kieu Blisn (ang. Skarfang), po tym jak niszczy armadę Tyranidów, która wyruszyła do jego świata, Ghoralę, po biomasę. Jak się okazało Tyranidzi pomimo porażki nad Ghoralą z sukcesem wyrzucili z biookrętów wcześniej zarodniki. Na planecie pełnej Orków malutka gromadka Tyranidów rozpoczęła partyzantkę. Atakowali coraz większe cele, coraz śmielej, aż w konsekwencji urośli w pokaźną siłę, której sfrustrowany Kieu Blisn nie mógł sprostać. Jednak tak długo jak żył Tyranidzi na Ghorali byli zagrożeni, toteż zdecydowali że go najprościej na świecie po prostu zabiją. Wymyślając nietuzinkową zasadzkę z użyciem Liktorów rozrywają go na strzępy. W ostatecznym rozrachunku podbijają planetę, a biomasa z niej posłuży do wykreowania armii, która zostanie zrzucona na Octarię w akcie niekończącej się wojny. Plan Kryptmana okazywał się działać i podobnie na to spojrzeli Eldarzy ze Światostatków Biel-Tan i Saim-Hann, którzy w 990 999.M41 zdewastowali orkowie i imperialne planety by zrobić niewielki łuk martwych planet, dzięki którym Tyranidzi by się nie rozprzestrzeniali.

Seria Exterminatusów jaką Kryptman zapoczątkował ominęła planetę Zrąb Cienia (ang. Shadowbrink). Tak więc Tyranidzi niezwłocznie nań się udali. Umysł Roju sięgając mackami po ten świat nie miał pojęcia jakie horrory z otchłani Osnowy uwolni. Rozkazy z Dowództwa Segmentum dla władców Zrębu Cienia były proste: ewakuować się. W jednym z miast zwanym Rossov w ogromnym Makromauzoleum, głęboko pod ziemią znajdował się artefakt z czasów Mrocznej Epoki Technologii, ochrzczony mianem Kołyski Wiru Chaosu. Bronił go nieustannie garnizon Szarych Rycerzy, który odmówił opuszczenia planety. Mocne ufortyfikowania, pełne dwa regimenty Cadian, jeden pancerny Vostroyan, w kosmosie zaś: trzy wielkie orbitalne platformy obronne i skład sześciu Imperialnych Niszczycieli klasy Kobra. Ale w 854 998.M41 to wszystko okazało się niczym do tego co pokazywały skanery: niezliczonej ilości czerwonych ikon kontaktów. Platformy orbitalne i Kobry wytrzymały aż albo tylko trzy godziny. Nastąpił Upadek Zrębu Cienia. Na planetę spadły miliardy biokonstruktów. W końcu po walkach Tyranidzi dostali się pod Makromauzoleum, zwyciężyli bohaterskich Szarych Rycerzy i przypadkiem otworzyli puszkę pandory, z której wydostały się demony wszystkich czterech bóstw Chaosu. Mimo rozszalałego sztormu Osnowy, niezliczonej armii Demonów, potężnych Większych Demonów to siły Chaosu nie dawały rady nieustającym falom Tyranidów. Dodatkowo Cień w Osnowie sprawiał że materialna forma demonicznych istot zanikała. W ostatecznym rozrachunku pomimo niebotycznej potęgi, jaka została uwolniona, siły Tyranidów i tak objęły Zrąb Cienia i zwyciężyły.














Struktura Rojów

Tyranidzi nie bez powodu opisywani są jako stworzenia nie z tego świata - podróżują w wielkich flotach-rojach, których trzon stanowią wielkie Statki-Ule, zdolne do rozwijania prędkości nadprzestrzennych bez ryzyka wykorzystywania Osnowy. Wszystko dzięki specjalnie przystosowanym, żywym statkom. Floty te przybyły z jednej z galaktyk należących do Grupy Lokalnej, przebywając niezmierzone puste i zimne przestrzenie dzielące galaktyki.

Tyranidzi rozwinęli Statki-Ule do pokaźnego psionicznego potencjału, który wykorzystują aby manipulować polem grawitacyjnym gwiazd a tym samym rozpędzać się do ogromnych prędkości. Przez to, że każda napotkana flota przybyła z innej strony Drogi Mlecznej, nasuwa się przerażające założenie iż Tyranidzi mogli już pożreć w całości większą liczbę sąsiednich galaktyk.
Tyranidzii.jpg

Ogólny pogląd na jednostki Tyranidów

Floty Tyranidów do szybkiego poruszania się, wykorzystują także małe statki przez Imperium nazywane Narwalami. Są to organizmy posiadające czujniki grawimetryczne i wyczulone na wszelkie sygnały elektromagnetyczne. Dzięki nim Narwale wykrywają całe systemy planetarne z dużych odległości. Po zastosowaniu czujników następuje niewyjaśnione dotąd zjawisko, otóż organizmy te tworzą coś w rodzaju korytarza czasoprzestrzennego przez który podróżuje flota. Nie jest to jednak niezawodna metoda. Narwale mają bardzo wrażliwe czujniki i nie mogą ich używać w pobliżu silnych pól grawitacyjnych co znacznie opóźnia ruch floty. Używanie czujników przez Narwale może nieść skutki uboczne. Na świat, na który udają się Tyranidzi może dojść do serii niszczycielskich zdarzeń w postaci trzęsień ziemi, wzmożonych rozbłysków słonecznych i innych katastrof naturalnych spowodowanych poruszaniem się floty w kanałach czasoprzestrzennych.

Pan Roju.jpg

Pan Roju

Tyranidzi podobnie jak Imperium mają swego przewodnika. Nie jest to jednak dobrowolna służba. Tyranidami rządzi Umysł Roju. Tak naprawdę nie jest to pojedyncza istota, a forma kolektywizacji umysłów wyższych Tyranidów. Twór ten kontroluje każdą istotę w swoim zasięgu więzią między Tyranidami zwaną Synapsą. Od mikroskopijnych pasożytów wnikających do atmosfery aż do olbrzymich Statków-Uli. Umysł Roju nie ma jednak nieograniczonej władzy. Musi być pośrednio połączony z jednostkami na polu bitwy, a kosmosie jego wolę przedłużają główne statki floty. Pośrednikiem są najsilniejsze, największe osobniki ponieważ najtrudniej je zabić.

Niższe Tyranidy jak np. Hormogaunty połączone są z Tyranem Roju tak i on musi być połączony ze swym Statkiem-Ulem aby utrzymać więź z Umysłem Roju. Jeśli takowy zostanie zabity, wówczas pobliski, wystarczająco psionicznie silny obcy jak najszybciej wytwarza odpowiednią synapsę i kontroluję armię, zastępując Tyrana Roju. Jednak jeśli nie będzie w pobliżu innego, większego osobnika zdolnego zastąpić pierwotnego pośrednika, więź między Umysłem a pomniejszymi Tyranidami zostanie zerwana i prowadzone będą one jedynie własnym instynktem. Ponieważ Tyranidzi sa drapieżnikami, po zerwaniu połączenia większe Tyranidzkie jednostki, pozbawione skomplikowanego układu nerwowego wpadną w morderczy szał, w którym będą atakowały wszystko, co żywe, mniejsze Tyranidy będą działały podobnie, bądź rozpierzchną się w popłochu. Jednak dopóki synapsy zostaną utrzymane, Tyranidzi będą atakować jako jeden niesamowicie sprawnie działający organizm.

LEWY cudzysłów.png
Wiem że widok Tyranidów jest wręcz odpychający, ale wierz mi, nie chcesz stracić ich z oczu.
PRAWY cudzysłów.png

—Hojan Storal, TechMagos z Adeptus Mechanicus.

Ogólna budowa

Tyranidzi przez to że nie pochodzą z naszej galaktyki są zupełnie odmienną frakcją w zmęczonej wojnami Drodze Mlecznej. Wyglądem przypominają oni nieco stawonogi, ale tak naprawdę są przerażającą mieszankę wszystkich zwierząt.

Posiadają chitynowe pancerze nie ustępujące właściwościom wielu sztucznym, imperialnym tworzywom. Do tego ci xenos posiadają sześć kończyn, ślady segmentacji i żuwaczki zbliżające ich do stawonogów. Mimo to mają zaimplementowane części kręgowców w postaci np. szkieletu wewnętrznego, skóry czy szczęk albo kopyt. Poruszają się najczęściej na dwóch łapach, ale istnieje wiele odmian kroczących na czterech czy szcześciu łapach, czy latających, bądź pełzających.

Tyranidzi są mistrzami ewoluowania, toteż ich organizmy potrafią przetrwać w każdych warunkach, dzięki takim biomodyfikacjom ciała jak specjalne gruczoły śluzu mogą przeżyć w próżni. Wytrzymać olbrzymie ciśnienia i naprężenia dzięki wzmocnieniom, oraz oddychać pod wodą, co umożliwiają im skrzela. Ze względu na dalece bardziej zaawansowane i potężniejsze ciała niż wszystkich innych Xenos wymagają mnóstwa energii, toteż aby odprowadzać powstałe ciepło i produkty spalania posiadają na plecach specjalne kominy.

Niemal wszystkie Tyranidy zostały zaprojektowane przez Królową Ula, która uzbraja je w szereg niezwykle zaawansowanych biologicznie broni i modyfikacji. Od koso-szpon, które wyzwalają energię, aby lepiej rozszarpywać ofiary, po działo bioplazmy, radzące sobie z niemal każdym celem, na strzelającym żywymi pociskami Pochłaniaczu kończąc. Kolory jednostek zależą od ich pochodzenia - każda Flota-Rój stosuje inny pigment opancerzenia, skóry, łusek i biomodyfikacji.

Pogląd budowy (obrazek obok):

Liktor genokrad.jpg

Obraz sekcji zwłok

a) Czaszka. Bardzo gęsto uwapniona, stanowiąca szkielet wewnętrzny. Widoczne woreczki gruczołowe produkują wodną maź, prawdopodobnie jest to zaawansowany system odpornościowy. Zmysł wzroku zbliżony budową do ludzkiego. W głowie znajdują się też receptory smaku, analizujące powietrze. Silnie umięśniona szczęka pozwala na rozrywanie nawet najtwardszych materiałów.

b) Kończyna wyposażona w dziwny system mięśniowo-szkieletowy - jest on endoszkieletowo-egzoszkieletowy. Mięśnie są na zewnątrz, podobnie jak niektóre fragmenty szkieletu, ale podobnie jest wewnątrz. Przypomina to warstwy mięśniowo-szkieletowe. Działają więc na podobnej zasadzie jak pancerze wspomagane. Niesamowicie gęste włókna mięśni potrafią bardzo mocno się rozciągać i błyskawicznie kurczyć.

c) Górna wnęka. Znajduje się tam grupa bliżej niezidentyfikowanych organów, posiadająca otwory oddechowe. Pod membraną znajduje się szlak trawienny, bogaty w enzymy, który zakończony jest kanałem wydalniczym. Cała struktura wygląda na dość prostą, wręcz absurdalnie prostą w porównaniu do wszystkich organów.

d) Podobne do sprężyn muskularne włókna, stanowiące prawdopodobnie przystosowanie do szybkiego poruszania się.

e) Amputowany język, stanowiący też pokładełko. Jest to wzmocniona kolumna bardzo silnych mięśni zaostrzona na końcu, na którym znajduje się otwór. Jest to organ służący do rozmnażania bądź po prostu zabijania. Po wbiciu w ofiarę wszczepia jej mały organizm, który potem wpływa na rozmnażanie nieszczęśnika. Tak zapoczątkowane zostają kulty genokradów.

Macki

s.17

Bestiariusz

Rodzaje jednostek bojowych Unikatowe gatunki Rodzaje broni, ciężkie, lekkie, super ciężkie, latające

LEWY cudzysłów.png
A co to za pieprzenie? Słuchajcie, chłopaki. Przemyślcie to sobie jeszcze raz, dobrze? Gdzieś tam nad nami na orbicie wisi tyranidzki statek inwazyjny, pełny specjalnie wyhodowanych maszyn do zabijania, które mają tylko jedno zadanie: żreć wszystko, co ucieka zbyt wolno.
PRAWY cudzysłów.png

—Gwardzista Kage z 13. legionu karnego w odpowiedzi na namowę do ucieczki

Flota-rój

Tyranidz

spacehulki

Podróż od galaktyki do galaktyki musiała zużyć im niewyobrażalnie wielkie zasoby energii, które Tyranidzi pozyskują z biomasy


Etapy planetarnej konsumpcji

Mogło by się wydawać, że tyranidzi "z marszu" atakują pierwszą lepszą napotkaną planetę. Tak jednak nie jest. Ich atak jest bardzo dobrze zaplanowany, a planety które wybierają to zazwyczaj te o bogatej faunie i florze. Jak wiadomo tyranidzi atakują planety ,aby zdobyć biomasę. W tym celu dosłownie konsumują wszelkie jej organizmy żywe, od ludzi aż po rośliny. Niemalże całkowicie pobierają atmosferę a także metale z powierzchni potrzebne im do pancerzy lub innych celów.
Mycetyczny zarodnik.jpg

Zarodnik Mycetyczny dostarczył Karnifeksa na pole bitwy

  • Dzień 1: Zarodniki Mycetyczne zawierające głównie Liktorów oraz Genokrady zostają zrzucone na pole bitwy. Liktorzy maja za zadanie infiltrować linie obronne przeciwnika. Kiedy zarodniki dotykają ziemi rozmnażanie rozpoczyna się natychmiast.
  • Dzień 9: Do dnia dziewiątego zasięg tyranidzkiej ekspansji rozszerzył się o około 250 km od miejsca rozpoczęcia inwazji i stanowi poważne zagrożenie dla Planetarnych Sił Obronnych.
  • Dzień 13: Tyranidzi zdobyli już 700 km terenu wokół strefy zrzutu.
  • Dzień 37: Rój całkowicie kontroluje już 2000 km od miejsca upadku zarodników, zaczęła się biologiczna inwazja, sięgająca już 5000 km od strefy zrzutu.
  • Dzień 48: Drastycznie szybko wzrasta liczebność Tyranidów - populacja podwaja się mniej więcej co 3 dni.
  • Dzień 50: Przybywa główna flota Tyranidów w skład której wchodzi około 1.5 miliarda statków. Całkowity psioniczny kontakt z najechaną planetą zostaje zerwany poprzez działania Umysły Roju. Flota rój zablokowuje całą orbitę wokół planety. Ucieczka staje się niemożliwa. Stada Termagauntów eliminują wszelkie życie na powierzchni planety.
Pochłanianie Planety Tyranidzi.png

Pobieranie biomasy z podbitego świata

  • Dzień 51: Rozpoczyna się pobieranie całej biomasy. Na powierzchni lądują statki, na pokładzie których znajdują się stada rozpruwaczy. Pożerają one cały materiał genetyczny znajdujący się na planecie (również w postaci innych Tyranidów) i składują go w swego rodzaju basenach. Do floty biomasa dociera poprzez wieże kapilarne oraz statki.
  • Dzień 80: Rozpruwacze wracają na statki, które wracają z powrotem na orbitę. Flota-Ul schodzi do wyższych warstw atmosfery i rozpoczyna jej pobieranie. Spadek ciśnienia powoduje wrzenie oceanów, które także są pobierane na użytek floty. Ubytek masy oceanów powoduje zwiększony ruch płyt tektonicznych a co za tym idzie zwiększa się aktywność wulkaniczna na powierzchni planety. Po zakończeniu całego procesu flota opuszcza orbitę w celu poszukiwania następnego celu.
  • Dzień 100: Imperialna Marynarka Wojenna przybywa wezwana sygnałem S.O.S., jednak zastaje tylko martwy, niezdatny do zamieszkania świat.

Ciekawostki

  • Rasa Zergów z gry Starcraft od Blizarda została odwzorowana na Tyranidach.

Źródła

William King, Kosmiczny Wilk:

  • Struktura rojów

Codex Tyranids 5th edition:

  • Historia; Pierwsza Wojna Tyranidzka: s.16-17; Druga Wojna Tyranidzka: s.20-22

Codex Tyranids 6th edition:

  • Wstęp; s.6
  • Historia; s.8, s.14; Pochodzenie: s.6-8; 1. Wojna Tyranidzka: s.8, s.12, s.13-15; 2. Wojna Tyranidzka: s.17, s.20-22; 3. Wojna Tyranidzkia; s.25-33

Codex Imperial Knights 6th edition:

  • Historia; 3. Wojna Tyranidzka, s.56

Xenology

Anphelion project.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej w Fandom

Losowa wiki