FANDOM


Krooci05

Krooci atakujący Laresh i jej drużynę

Laresh uważnie obejrzała spowite w mroku drzewa przed jej drużyną Łowców. Jej każdy zmysł dostroił się do rytmu lasu, próbując wyłapać jakiś podejrzany, obcy dźwięk. Nic jednak nie zakłóciło ciszy poza fauną zamieszkującą tą puszczę. Gdyby jakikolwiek nieprzyjaciel był w pobliżu, żyjące tu zwierzęta uciekłyby przed nimi, lub dały jakiś inny znak. Zadowolona, opuściła swój karabin i uniosła prawą dłoń na znak że wszystko było w porządku. Laresh z powrotem przyłożyła broń do ramienia, bezszelestnie powstając z klęczek, po czym ruszyła dalej, ostrożnie stawiając każdy krok w drodze przez las.

Pięciu eldarskich Łowców szło niczym duchy, dzięki swemu odzieniu będąc praktycznie niewidzialnymi. Laresh ruszyła w stronę dużej winorośli.

Wówczas nastało piekło.

Nagle, za Laresh z drzewa zeskoczył Kroot. Obcy nastroszył pióra na swojej głowie, jakby zapraszając Eldarkę do walki. Łowczyni automatycznie przyłożyła swój karabin do oka. W tym samym czasie Kroot zaatakował ją. Laresh upadła, uderzona prymitywną rusznicą, jednak zdążyła strzelić. Trafiła oponenta w głowę, co równało się automatycznej śmierci, jednak jasne światło wystrzału ją oślepiło. Niestety ciało bezwładnie poleciało naprzód i upadło prosto na leżącą Laresh. Eldarka zaczęła szybko mrugać, chcąc wyklarować wizję, a także próbowała zepchnąć z siebie martwego Kroota.

Dookoła słychać było krzyki Eldarów, gdy kolejni dzikusi nagle zeskakiwali z drzew prosto na głowy zwiadowców. Laresh widziała jak jej kuzyn Culiern próbował bronić się przed dwoma Krootami, gdy nagle trzeci wbił ostrze w jego plecy i przebił go na wylot. Widziała jak Finugal i Duatha wyrzucili swoje długie karabiny i wyciągnęli pistolety szurikenowe gdy Medhar został pobity na śmierć. Zdołali zastrzelić kilku przeciwników, ostre jak brzytwa dyski przebijały się przez ciała obcych z łatwością. Przez chwilę Laresh myślała że uda im się jednak przeżyć, do czasu jak potężny Krooci wojownik gołymi rękami dosłownie urwał mu głowę. Finugal odwrócił się i wystrzelił ze swojego pistoletu w stronę dowódcy dzikusów z odległości kilku kroków. Ten jednak wydawał się nawet nie zauważyć tego jak monomolekularne dyski przebiły jego ciało i walnął Finguala od dołu swoją rusznicą, na której znajdowało się ostrze. Laresh krzyknęła z rozpaczy widząc jak z ciała jej towarzysza wylatuje istna fontanna krwi. Kroot podniósł martwego Eldara i odgryzł pokaźny, krwawy kawał mięsa z jego szyi.

Laresh wciąż nie mogła zrzucić ze swojego ciała martwego Kroota, a do jej uszu doszedł przerażający dźwięk kanibali ucztujących na ciałach jej towarzyszy. Dzikusy łapczywie pożerały wciąż ciepłe wnętrzności Eldarów, dosłownie rozrywali ich na strzępy, łamiąc ich kości. Laresh wyciągnęła z kabury swój pistolet szurikenowy i wypaliła w stronę jednego z pobliskich kanibali, prawie trafiając go w głowę. Ten ciosem z backhandu tępym końcem rusznicy jednocześnie wytrącił jej broń z ręki i trafił głowę, co ją ogłuszyło. Czuła jak Krooci ściągnęli z niej swojego martwego kompana. Mocno ścisnęli wszystkie jej kończyny, unieruchamiając ją. Krzyknęła gdy poczuła jak jeden z Krootów zatopił swoje zęby w jej nodze i zaczął się nią pożywiać.

Laresh wciąż żyła gdy dowódca kanibali rozerwał jej klatkę piersiową. Kroot pożerający jej serce był ostatnią rzeczą którą w życiu widziała.

Źródła

  • Kodeks: Dominium Tau (trzecia edycja), str. 49

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki